Na początek alejka przy ul. Kosynierów - ta i druga alejka przy ul. Partyzantów to ulubione miejsce spacerów sępolnian.



    Ul. Belwederczyków - "łącznik" pomiędzy ulicami północnego skrzydła osiedla.



    Aktualne zdjęcie kościoła w centrum osiedla. Widać, że wieża służy również jako maszt telefonii komórkowej. Poza tym szczyt wieży nie jest w najlepszym stanie. Wygląda odpychająco.



    Charakterystyczne dla budownictwa epoki weimarskiej bawole oka w dachach - jeden ze znaków rozpoznawczych Sępolna



    Podobieństwa i różnice - niby wszystkie budynki są takie same, a jednak każdy inny. No bo kto by pomyślał, żeby pomalować na jeden kolor...



    Ul. Mickiewicza to na prawdę ruchliwa i hałaśliwa ulica. Niestety, to jedyny dojazd z miasta na osiedla Wojnów, Strachocin, Swojec oraz do Jelcza-Laskowic - "sypialni wrocławia".



    Tajemnicza odnoga ul. Monte Cassino, czyli jedna z dwóch ślepych uliczek na Sępolnie. Ma swój klimat, a poza tym wyróżnia się zabudową. Są to najnowsze przedwojenne budynki na Sępolnie - 1935 rok.



    Dalszy ciąg odnogi Monte Cassino - jak widać zabudowa willowa - jedyny taki fragment na Sępolnie.



    Nowe budyki przy ul. Mickiewicza - wprowadzają trochę zamętu, ale nie jest źle. W sumie pasują, chociaż można je było zbudować ładniejsze :)



    Mój ulubiony ogródek na Sępolnie - naprawdę tajemniczy. I ta winorośl na ścianie - coś pięknego.



    Ul. Partyzantów - do niedawna tętniła życiem. Teraz dwa sklepy są już zamknięte, trzeci dogorywa. Może znajdzie się jakiś inwestor. Na razie to miejsce jest nie w pełni wykorzystane.



    Bardzo przyjemna uliczka tuż za kościołem - ul. Waryńskiego.



    No i na koniec wejście do "koszar", czyli systemu ścieżek między ogródkami działkowymi. Niestety, część tekich miejsc zamieniono w garaże, przez co już nie można tak jak kiedyś swobodnie chodzić po Sępolnie ścieżkami.

© 2004-2018 Jonatan Klimczewski
admin