Plan zagospodarowania przestrzennego

    Najważniejsze zmiany widać po prawej. Obszar czerwony to obszar pod zabudowę komercyjną, a czarny to "Zabudowa mieszkaniowa o wysokiej intensywności". Bardziej martwi ten drugi obszar, bo z doświadczenia wiadomo, że działki budowlane na Sępolnie są obiektem pożądania wielu inwestorów. Obecnie w tym miejscu są ogródki działkowe. Ich likwidacja i tak powinna się odbyć, ale w innym celu. Ten teren powinien zostać przywrócony do przedwojennego stanu. Przed wojną w tym miejscu był piękny publiczny zieleniec z alejkami i ławkami. To zostało zniszczone przez prymitywne myślenie powojennych planistów. Jednak zabudowanie tego terenu budynkami będzie jeszcze większą zbrodnią. W wywiadzie dla "GW" miejska konserwator zabytków mówi o przywróceniu temu miejscu dawnego charakteru, a na planie jest tam zabudowa i nowa ulica! Niedopuszczalne!
    Inną sprawą jest budowa obiektów handlowych na obszarze zaznaczonym na czerwono. To jak na razie puste słowa, bo sklepy na Sępolnie przeżywają głęboki kryzys. Istniejące obiekty w zupełności zaspokajają potrzeby mieszkańców, w szczególności w epoce hipermarketów. Nie wiem, czy ktoś próbował kiedyś to dokładnie policzyć, ale oryginalnie na Sępolnie wybudowano ponad 20 sklepów. Czy to za mało? Jest fryzjer, apteka, poczta i kilkanaście spożywczych. Po co budować więcej? Szczególnie, że część obecnych sklepów upada, ponieważ jest ich stanowczo za dużo.
    Plan ma również swoje zalety. Mieszkańcy "klocków" już nie będą mogli przeprowadzić kapitalnego remontu bez dobudowania spadzistego dachu. Poza tym mają zniknąć blaszane kioski i sklepy. To dotyczyło by z pewnością kiosku przy szkole, sklepu "Społem". Ale moim zdaniem należało by przede wszystkim zburzyć halę MOSiR-u. Można by owszem pomyśleć o czymś zastępczym, ale np. przy ul. Dembowskiego, poza obrębem osiedla. To są tereny, które można zabudować. Nie naruszy się w ten sposób struktury osiedla.
    Jeszcze inną sprawą jest dopuszczenie w planie budowy garaży podziemnych. To bardzo dobre posunięcie. Oczywiście plan nie nakazuje, tylko dopuszcza taką możliwość. Zmniejszenie ilości samochodów na ulicach to też jeden z priorytetów.

© 2004-2018 Jonatan Klimczewski
admin